"Wtedy Kibolani wziął ze sobą kilka polan drewnianych, wszedł samotnie na szczyt i rozpalił tam ognisko", udowadniając tym samym, że "nie ma na świecie niczego i nikogo silniejszego od ludzi, że człowiek, wyglądający obok Uszby jak marny robac
Przez całą historię dziejów najlepsi sportowcy byli zarazem dzielnymi wojownikami, którzy poszukując najskuteczniejszych strategii umożliwiających osiągnięcie celów, dokonywali bezkompromisowych, często szalenie niepopularnych wyborów.
Gruzja to kraj, w którym "gość jest katalizatorem wydarzeń. Gość wywołuje amok. I to zarówno gość planowany, jak i ten, który trafia w to miejsce przypadkowo. Gruzini wiedzą, że mają opinię najbardziej gościnnego narodu pod słońcem (...)